…zacznę od tego, że dieta to oczywiście dostosowany do naszych potrzeb styl żywienia, jednak czasem potrzebujemy zastosować modyfikacje, które przyniosą nam oczekiwany efekt. To z czym najczęściej spotykam się w mojej pracy dietetyka, to oczywiście dążenie w kierunku efektu redukcji tkanki tłuszczowej, mówiąc najprościej – odchudzeniu się. 

Być może zgodzisz się ze mną, że odchudzanie nie jest zbyt łatwym procesem, a może masz inne doświadczenie? Lub znasz kogoś kto miał 😉 legendy głoszą, że istnieją takie osoby (ok, koniec żartów).

Niestety pomimo moich starań oraz ciężkiej pracy klientów, dość często spotykam się z efektem jojo i ogromnym zawodem, że dieta nie działa… Otóż dieta, jeżeli spełnia kilka kluczowych warunków, w większości jest skuteczna.. To co zaś nie jest, to my sami.

Stąd zdecydowałam się na stworzenie serii artykułów nakreślających kluczowe aspekty skutecznej diety, a pierwszym z nich jest: 3 powody dlaczego dieta redukcyjna nie przynosi efektu. Zapraszam do lektury i dyskusji.

Powodów nieudanej diety można wskazać nieskończoną ilość, ja chciałabym skupić się na 3, które uważam za kluczowe i zauważam je u zdecydowanej większości osób, które konsultuję i które ze mną współpracują.

Powód nr 1. Oczekiwanie szybkiego efektu, przy minimalnym nakładzie pracy!

Niestety dietetyk to nie magik, a klient to też człowiek. W idealnym świecie możliwe jest bezbolesne tracenie tkanki tłuszczowej w ilości 0.5 kg tygodniowo, przy braku pokus, wzorowym spożywaniu posiłków, uzupełnionym łatwym, miłym i przyjemnym treningiem, w ilości 3 godzin tygodniowo, Dopełnieniem byłaby suplementacja dobrej jakości, bez szukania skrótów oraz oczywiście bezgraniczne zaufanie klienta do dietetyka, czy trenera. 

Piszę trochę z przekąsem, bo rzeczywiście powyższy opis jest totalnie wymarzony i idealny – w rzeczywistości wgląda to trochę inaczej. Spójrzmy!

Przeważnie nasz oczekiwany efekt jest podparty jakimś wydarzeniem, ślub, wakacje, komunia dziecka, występ lub inne okoliczności – co nadaje całemu procesowi charakter lekko stresujący. Presja czasu może być motywacją, ale nie każdy dobre się w tym odnajdzie, tym bardziej, że po drodze dietoterapii wydarza się życie i jest kilka odstępstw od planu żywienia. Skoro jesteśmy przy odstępstwach i pokusach, to warto dodać, że mało kto ma tak silną wolę, że jedno ciastko to więcej niż trzeba, a więc jest kilka ciastek oraz… znamy koniec tej historii, prawda?

Realizowanie planu diety to jedynie kilka czynności jakie należy wykonywać systematycznie każdego dnia, przez pewien okres czasu, są to: właściwe zakupy, przygotowywanie posiłków zgodnie z planem i spożywanie ich we właściwej porze dnia! Tadam! Koniec procesu, ale czy na pewno? Otóż zacznijmy od tego, że czasem mamy taki ogromny apetyt na potrawę, która w planie nie została przewidziana i co wtedy? Tkwimy pomiędzy raz się żyje, a dieta nie zając, nie ucieknie – jedno odstępstwo to nie koniec świata! Lub brak odpowiedniego produktu! Czy wyjście do restauracji! Wszystkie moce sprzeciwiają się naszemu odchudzaniu, a my w tej bezradności.. godzimy się na wszystko.

I tym sposobem ucieka nam czas, zaczynamy każdego dnia od nowa, a czym więcej “upadków”, tym mniejsza wiara w siebie. Nie mamy czasu na gotowanie, rodzina nie chce jeść tego co my powinnyśmy, frustracja, odkładanie, spadek motywacji i wiary, że możesz. 

Jakie zastosować rozwiązanie? Otóż wyzbądź się presji czasu – czym dłużej przebiega proces redukcji tkanki tłuszczowej, tym trwalsze efekty oraz większa adaptacja organizmu do zmian – wrzuć na luz. Bądź przygotowana na wszelką okoliczność – znaj swoje słabe punkty, jeżeli ulegasz pokusom, to nie wystawaj się na nie! Przygotuj posiłki w wyprzedzeniem, znajdź swoje ulubione smaki, używaj ziół i ciesz się całym procesem – w końcu idziesz po zdrowie i super figurę. Ostatnia rada – ciesz się aktywnością fizyczną! Znajdź taką, która sprawi Ci radość i nie będzie się kojarzyła z bólem, potem i zgrzytaniem zębów.

Powód nr 2. Brak konkretnie wyznaczonego celu żywienioweo

A właściwe całkowity brak wyznaczenie celu żywieniowego! Dlaczego? Bo jest to żmudny proces, który obejmuje określenie każdego kroku dietoterapii, wskazanie swoich słabych punktów i rozwiązań jakie zastosujesz na wypadek trudnych chwil w diecie, oczekiwane jest tu super realne podejście, oraz wyznaczenie w czasie co i jak będzie wyglądało po 4, 8 i 12 tygodniach. Przejście przez proces wyznaczania celu żywieniowego to gwarancja 50% sukcesu, nie może uczynić tego nikt inny, tylko klient, ja służę pomocą, wsparciem, informacją oraz właściwymi narzędziami.  

Powód nr 3. Brak pracy nad kreowaniem właściwych nawyków żywieniowych 

Powrót do stylu żywienia sprzed diety, spowoduje powrót wyglądu i samopoczucia sprzed diety. W momencie kiedy pokonasz już długą drogę realizowani planu żywieniowego i osiągniesz swój cel – właściwe nawyki jakie wdrożysz do swojego stylu życia pozwolą Ci cieszyć się efektem na długi czas. To kluczowe i to właśnie uzupełnia moją definicję z początku wpisu, że dieta to styl żywienia jaki realizujemy każdego dnia w swoim życiu, uczyńmy ten styl zdrowym, smacznym, odżywczym, pełnym smaków, kolorów warzyw i owoców, zapachów i pysznych kulinarnych doznań. O nawykach będzie jeszcze dużo wpisów 🙂 do których lektury zapraszam już wkrótce.

Tymczasem daj mi znać w komentarzu, jak podobał się Tobie mój wpis, jeżeli lubisz taki styl z przymrużeniem oka, możesz na mnie liczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *